Kiedyś, dawno, dawno temu, kiedy byliśmy jeszcze największymi mięsożercami świata i zjadaliśmy na kolację dwa kilo surowego! tatara- uwielbialiśmy kaszankę. Kupowaliśmy ją jeszcze ciepłą w miejscowym małym sklepiku i zjadaliśmy podgrzaną na patelni lub robiliśmy z niej kotlety. Dziś jest to dla nas nie do pomyślenia. Spróbowaliśmy jednak odtworzyć smak dawnego dania, tym razem pozbawionego krzywdy braci mniejszych.

Smacznego roślinnego kotleta z kaszanką 😉

Składniki :

2 puszki czarnej fasoli

400 g kaszy gryczanej prażonej

3 spore cebule

1 bułka kajzerka namoczona w mleku roślinnym

2 łyżki bułki tartej

3 łyżeczki aquafaby

3 ząbki czosnku

2 łyżki majeranku

5 łyżek sosu sojowego

1 łyżeczka wędzonej papryki

Sól

Pieprz

Olej do smażenia

Wykonanie:

Fasolę odcedź i zblenduj na gładką masę. Dodaj przepuszczony przez praskę czosnek oraz pozostałe przyprawy.

Ugotuj na sypko kaszę a cebulę pokrój w pióra i podsmaż na odrobinie dobrego oleju.

Ugotowaną kaszę połącz z cebulą, dodaj zblendowaną fasolę, odciśniętą kajzerkę, awuafabę i bułkę tartą.

Formuj kotleciki i piecz je 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 160 stopni opcja góra/dół.

Podawaj z ogórkami kiszonymi – świetnie wspomagają florę jelitową.

Smacznego