Nasze babki i prababki doskonale radziły sobie z konserwowaniem żywności i w przygotowywaniu zapasów na zimę. Ich spiżarnie obfitowały w różnego rodzaju kompoty i konserwy. Oprócz tego suszyły owoce, warzywa, marynowały ( czyli soliły) i wędziły wędliny oraz sery, Ba! Miały nawet swoje sposoby na przechowywanie miesiącami jajek. Jeden z nich, polegał na tak zwanym przechowywaniu jaj ” w wyskoku”. Przedstawiał się on w następujący sposób:

Przechowanie w wyskoku.

Czyste jaja wkłada się na 6 godzin do silnego spirytusu w naczyniu zamkniętem. W tym czasie wnika do wnętrza jaj tyle alkoholu że tuż pod powłoczką naturalną, jaka się znajduje pod skorupką, ścina się zupełnie cienka warstwa białka i tworzy nie- porowatą, a więc szczelnie wnętrze jaja odgradza­ jącą błonę. Błona ta nie dopuszcza z jednej strony powietrza do wnętrza, a z drugiej nie dozwala wysychania zawartości. Jajo nie traci przy tern nic na smaku, ani na wyglądzie.” *

W książce w której znajduje się ów przepis, z kiszonek znalazłam tradycyjnie przepis na kiszoną kapustę, ogórki, mizerię, barszcz czy fasolkę – jednak kiszone pomidory nie znalazły się w tym repertuarze. Zatem zapraszam po przepis poniżej. Możecie go również znaleść w naszej książce „Zdrowi z Natury – lecznicza moc ziół i. kuchni roślinnej”. 

Smacznego:)

 

Składniki:

  • 1 kg małych dojrzałych jędrnych pomidorów 
  • 6 zębów czosnku 
  • 4 cm korzenia chrzanu
  • 4 łodygi kopru 
  • 2 liście laurowe 
  • 1 mała papryczka chili 
  • 1 l wody 
  • 1 łyżka soli kłodawskiej 

 

Wykonanie:

Pomidory i paprykę dokładnie umyj, chrzan obierz i pokrój w paski, czosnek obierz z łupinek. Przygotuj zalewę z wody i soli. Na dnie słoja ułóż połowę kopru, liście laurowe, papryczkę chili i czosnek. Dodaj pomidory i obłóż je dookoła chrzanem. Zalej całość ciepłą zalewą i przykryj warstwą kopru. Odstaw na kilka tygodni w ciemne i chłodne miejsce. 

 

 

 

*przepis pochodzi z książki J.Albinowskiej „Najnowsze sposoby przyrządzania i przechowywania zapasów domowych”.